Śladami Jezusa…

Bez kategorii |

„Choć zewsząd gwar nas otacza
I świat przywabia złudami
Szukamy Twej obecności
I mocy z krzyża płynącej”

Dziękuję Ci Jezu że dałeś nam możliwość odwiedzenia miejsc, w których żyłeś. Zwiedzając Twoje rodzinne strony tak bardzo chcieliśmy Ciebie zobaczyć , poczuć. Udało się dzięki to naszemu przewodnikowi . Franciszkanin Nikodem Gdyk dzięki ogromnemu zasobowi wiedzy ,przenosił nas w swoich opowieściach do czasów w których żyłeś. Ty byłeś obecny z nami w Betlejem, na statku płynącym po Jeziorze Galilejskim, w Getsemani ,czy w Twoim grobie. Jezu dziękuję Ci .

 

W dniach 21-28.01.2020 miałam możliwość uczestniczenia w pielgrzymce – rekolekcjach

do Ziemi Świętej. Jestem pod dużym wrażeniem doskonałej organizacji, kompetencji i ogromnej wiedzy ludzi odpowiedzialnych.
Ogromny pokłon kieruję w stronę naszego przewodnika Ojca Nikodema Gdyka oraz księdza Zygmunta za stworzenie wspaniałej atmosfery. Dużo wrażeń, piękne chwile, a przede wszystkim niezapomniane miejsca.

Dane nam było być między innymi w takich miastach jak Nazaret, Kafarnaum, Betlejem czy Jerozolima. W każdym z nich modliliśmy się w wielu sanktuariach i kościołach, które upamiętniały wydarzenia biblijne. Góra Błogosławieństw, Góra Tabor, Jezioro Galilejskie, Góra Oliwna, Wieczernik to tylko niektóre miejsca znajdujące się w planie pielgrzymki. Doświadczyliśmy odnowień przyrzeczeń chrzcielnych w rzece Jordan, oraz przyrzeczeń małżeńskich w Kanie Galilejskiej.

Nasz opiekun, ojciec Nikodem w niezwykle profesjonalny sposób, z pełnym zaangażowaniem przekazywał nam ogrom swojej wiedzy i dzielił się głęboką wiarą. Opowiadając o poszczególnych miejscach świętych opierał się nie tylko na znajomości przewodników, ale także na fragmentach Pisma świętego, dzięki którego rozważaniu mogliśmy głęboko przeżyć tę pielgrzymkę. Taki sposób przewodniczenia pozwolił nam w siódmym dniu, mimo wszechogarniającego zgiełku współczesnego życia, wczuć się w rzeczywistą atmosferę Jezusowej Drogi Krzyżowej.

Niezapomniane przeżycia duchowe związane z nawiedzeniem miejsc uświęconych obecnością Pana i Jego Matki. Tam trzeba po prostu być i to zobaczyć, to jest rzeczywiście „Piąta Ewangelia”. Chwała Panu!

 

O pobycie, pielgrzymowaniu i o samej Ziemi Świętej można by napisać kilkaset książek i artykułów, każdy z nas taką podróż- pielgrzymkę przeżywa inaczej, każdego coś innego porusza, każdy w sercu ma zasiane inne ziarno od Boga, otrzymane tam aby kiełkowało i wzrastało.
A tak po prostu? Wielu z nas oczekiwało i wyobrażało sobie wiele rzeczy inaczej niż były i są w rzeczywistość, choćby dom w którym Anioł zwiastował Maryi, że urodzi Boże Dziecię, albo Drogę Krzyżową ulicami Jerozolimy. Wspaniałe jest to, że osobiście mogliśmy poznać, zobaczyć, często dotknąć miejsc związanych z życiem Jezusa Chrystusa, posłuchać Ewangelii dotyczących konkretnych miejsc, gdy akurat odbywała się tam Eucharystia.

Każdy z nas w najbliższym czasie na pewno zdobędzie się na refleksje, po tak niezwykłej pielgrzymce, a tym których to ominęło, lub nie mogli z nami pielgrzymować,możemy powiedzieć, że był to piękny czas pełen uśmiechu, radości ale też zadumy i modlitwy, w miejscach tak ważnych dla nas chrześcijan, jak Nazaret, Betlejem, Kafarnaum, pustynia judzka, rzeka Jordan i przede wszystkim sama Jerozolima. Można było poczuć klimat dawnej Jerozolimy wraz z licznymi handlarzami i wyobrażać sobie że przed nami stąpał po tych ulicach i miejscach sam Jezus.