Połóż mnie, na sercu…

Bez kategorii |

Połóż mię jak pieczęć na twoim sercu,
jak pieczęć na twoim ramieniu,
bo jak śmierć potężna jest miłość,
a zazdrość jej nieprzejednana jak Szeol,
żar jej to żar ognia,
płomień Pański.

Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości,
nie zatopią jej rzeki.
Jeśliby kto oddał za miłość całe bogactwo swego domu,
pogardzą nim tylko..

Schowaj się pod skrzydła Pana, pod jego serce. Ukryj się w jego łonie. On pragnie cię ochraniać, prowadzić i błogosławić Tobie. To jest prawdziwe miłosierdzie, to jest źródło tej miłości i miłosierdzia. Te słowa przypomniał nam Ks. Piotr Bułka. niech św. Faustyna wyprasza takie miłosierdzie szczególnie dzieciom i młodzieży nasze parafii.