„Nie ma problemu, którego nie można byłoby rozwiązać przy pomocy Różańca”

Bez kategorii |

 

„Nie ma takiego problemu, ani osobistego, ani rodzinnego, ani narodowego, ani międzynarodowego, którego nie można byłoby rozwiązać przy pomocy Różańca” – s. Łucja – ta, która modliła się na Różańcu z samą Maryją w Fatimie.

 

Kolejna niedziela października i nasza wspólnota parafialna znów spotyka się przy kapliczkach rozrzuconych po naszej parafii. Tym razem przy kapliczce Matki Bożej Częstochowskiej,
 przy ul. Nowy Świat. Zamysłem powstania kapliczki, było to, że Maryja miała chronić kolejarzy, którzy ta drogą codziennie dojeżdżali do pracy.

„Jest to myśl piękna
jest to myśl droga
że naszą Matką
jest Matka Boga”

Jest to cytat, który został odnaleziony w czasie renowacji kapliczki, napisany przez fundatorów – Państwa Dzidów z Bronowa.
Dziś również mieliśmy możliwość obejrzenia filmu „Fatima”. Każdy z nas wie, że Maryja podczas objawień nawoływała szczególnie do modlitwy różańcowej.

 

„S. Łucja – „powierniczka Maryi”, patrząc w przyszłość była przekonana, że podobnie jak w latach wielkich cudów różańcowych (Lepanto, Wiedeń), nadejdą czasy, kiedy chrześcijanie będą potrafili zamanifestować wiarę i miłość na ulicach, jako naród, i to wspólnie z tymi, którzy nami rządzą! Dlatego s. Łucja pisała np.: „Jeśli rząd (…) w zjednoczeniu ze wszystkimi biskupami ogłosi czas modlitwy i pokuty, a w dniach nadchodzącego karnawału będą na ulicach odmawiane publicznie modlitwy, dla Portugalii i Europy zostanie wyjednana łaska pokoju”. Te wskazówki do dziś pozostają szczególnie aktualne i dotyczą również naszej Ojczyzny, która z różnych stron jest zagrożona demoralizacją i złem „pukającym” do ludzkich serc. Dlatego przez Różaniec Jezus i Maryja chcą, aby nie tylko nasze serca, ale cała społeczność poznała i pokochała Maryję odpowiadając na to szczególne Objawienie na krańcach Europy w szczególnym czasie gdy nienawiść doprowadziła do krwawej wojny pomiędzy narodami. Możemy też śmiało powiedzieć, że chce nas ochronić przed wojną przyszłości, która zawsze „rodzi” się w sercach ludzi.”