7 marca, w sobotę rano, wyruszyłyśmy na wyjątkową kobiecą wyprawę na Matyskę w Radziechowach. To niewielkie wzgórze niedaleko Żywca, które często nazywane jest Golgotą Beskidów. Matyska ma 609 m n.p.m., ale nie wysokość jest tu najważniejsza. Najbardziej wyjątkowa jest atmosfera tego miejsca. Na szczycie stoi Krzyż Milenijny, który widać z daleka. Wzdłuż drogi prowadzącej na górę znajdują się stacje Drogi Krzyżowej. Każda z nich robi duże wrażenie i zachęca do zatrzymania się na chwilę refleksji.
Nasza wyprawa miała także duchowy charakter. Razem z księdzem Zygmuntem i księdzem Kazimierzem rozważałyśmy kolejne stacje Drogi Krzyżowej. Przy każdej zatrzymywałyśmy się na chwilę modlitwy i zadumy.W powietrzu było już czuć wiosnę. Wokół pojawiała się zieleń, a spokojna panorama Beskidów była pięknym tłem naszej wędrówki. Szłyśmy powoli, podziwiając rzeźby oraz widoki na okoliczne góry i miejscowości.
Na szczycie czekała na nas cisza, spokój i wyjątkowa atmosfera tego miejsca. To jedna z tych wypraw, które na długo pozostają w pamięci. Był to trochę spacer, trochę pielgrzymka, ale przede wszystkim pięknie spędzony wspólny czas w beskidzkiej scenerii.
„W ciszy gór człowiek łatwiej odnajduje Boga i samego siebie.” – św. Jan Paweł II
W sobotni poranek grupa kobiet z naszej parafii wzięła udział w wyjątkowej, modlitewnej wyprawie na Matyskę. Na to piękne spotkanie zaprosił nas ks. proboszcz Zygmunt, a w drodze towarzyszył nam również ks. Kazimierz. Ich obecność była dla nas wielką radością i wsparciem w przeżywaniu tego wspólnego czasu modlitwy i refleksji.
Nasza wyprawa odbyła się w piękny, słoneczny dzień, a otaczająca nas przyroda oraz majestatyczne krajobrazy Beskidów sprzyjały skupieniu i modlitwie. Podczas drogi na szczyt wspólnie odprawiłyśmy Drogę Krzyżową, zatrzymując się przy kolejnych stacjach, aby rozważać mękę i miłość Chrystusa. Cisza gór, piękno przyrody i wspólna modlitwa stworzyły niezwykłą atmosferę zadumy oraz duchowego przeżycia. Po dotarciu na szczyt Matyski mogłyśmy podziwiać rozległą panoramę Beskidów. Rozciągające się wokół górskie widoki zachwycały swoim pięknem i pozwalały na chwilę zatrzymania oraz wdzięczności za dar stworzenia. Był to moment refleksji, modlitwy i wspólnego bycia razem. Po zakończeniu modlitewnej części naszej wyprawy wybrałyśmy się jeszcze na krótki spacer, ciesząc się piękną pogodą, rozmowami i radosną atmosferą wspólnoty.
Z okazji Dnia Kobiet spotkała nas także miła niespodzianka – każda z uczestniczek otrzymała kwiat. Był to piękny gest pamięci i życzliwości. Za ten wspólny czas modlitwy, za obecność kapłanów oraz za ten piękny prezent duchowy i materialny składamy serdeczne podziękowania. Do naszej parafii wróciłyśmy ubogacone wspólną modlitwą i pięknymi wspomnieniami z tego wyjątkowego dnia.