Ekstremalna Droga Krzyżowa 2026

„EDK nie mierzy się kilometrami, ale wewnętrzną przemianą.
Spotkaniem z Bogiem. Idź. Idź tak długo, aż zapomnisz, kim byłeś.”

W piątek, 20 marca, ponad 30-osobowa grupa z naszej parafii wyruszyła do Rajczy, aby wziąć udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Trasa prowadziła przez Stary Groń, dalej niebieskim szlakiem na Halę Boraczą, Halę Redykalną, Zapolankę, Gruszkulę i Nickulinę. Na całej drodze wyznaczono czternaście stacji Drogi Krzyżowej. Około godziny 20:00 wspólnota licząca 294 osoby wyruszyła spod Sanktuarium Matki Bożej Kazimierzowskiej, aby iść za Jezusem, modląc się i rozważając stacje Drogi Krzyżowej.

Od pierwszej stacji pod sanktuarium naszej wędrówce towarzyszył trzymetrowy, oświetlony krzyż, niesiony przez chętnych uczestników, za którym wszyscy podążali. Ponadto każda z 14 stacji oznaczona była małym, podświetlonym krzyżem, który po wspólnej modlitwie zabierano w dalszą drogę. W połowie trasy, na Hali Boraczej, uczestniczyliśmy we Mszy Świętej, po której na wszystkich czekał ciepły poczęstunek oraz kawa i herbata. Po krótkim odpoczynku czekało na nas najtrudniejsze podejście na Halę Redykalną, gdzie znajdowała się stacja IX – trzeci upadek.

W tym roku pogoda nas nie oszczędzała — część drogi pokonywaliśmy w padającym deszczu, a później również w śniegu. Na szlaku błoto, kałuże, resztki starego śniegu i kamienie, a do tego trud nocnej wędrówki i zmęczenie… Ale wiem jedno: warto było podjąć ten wysiłek, aby spędzić tę noc z samym sobą i swoimi słabościami. Podążając w ciszy za Jezusem, szukaliśmy prawdy o sobie, aby móc stać się twórcami swojego życia.

 


 

„Krzyż Cię nigdy nie przygniecie, jego ciężar może Tobą zachwiać, lecz jego moc Cię podtrzyma”. ~ św. Ojciec Pio

Późnym wieczorem 20 marca ponad 300 osób spotkało się przy Sanktuarium Matki Bożej Kazimierzowskiej w Rajczy i stamtąd wyruszyło na ekstremalną, prawie 20-kilometrową Drogę Krzyżową po górach. Przygotowany ponad 3-metrowy krzyż, niesiony przez kolejnych chętnych pątników, był wyznacznikiem naszego wspólnego wędrowania. Dodatkowo każdy mógł indywidualnie nieść przygotowane wcześniej krzyże stacyjne, które po kolejnych rozważaniach towarzyszyły nam na dalszym szlaku.

Odpoczynkiem i zebraniem sił do pokonania wymagającego odcinka naszej Golgoty była Msza Święta w scenerii palącego się ogniska i majestatycznie padającego śniegu. Nie było łatwo, ale uważam, że było warto. Wędrówka z krzyżem po górach to „modlitwa w drodze”, którą czuło się w każdym mięśniu i oddechu. Idealnie oddała ona specyficzny rodzaj satysfakcji, w której zmęczenie fizyczne mieszało się z duchowym spokojem.

Składamy serdeczne podziękowania księdzu proboszczowi Zygmuntowi Mizi oraz panu Włodzimierzowi Lachowi za zorganizowanie całego wydarzenia, wyznaczenie trasy oraz opiekę nad grupą. Był to piękny i głęboki czas wspólnej modlitwy, refleksji oraz zatrzymania się w codziennym biegu na górskim szlaku. Dziękujemy również za ciepły i słodki poczęstunek na trasie.

 

 

GALERIA

 

Lista telefonów kontaktowych

Telefon stacjonarny:

📞 32 215 70 83

W sprawach nagłych:

📞 600 150 014