W zamierzeniach architekta świątynia nasza wygląda jak łódź płynąca po wodzie wielkiego jeziora, krzyż rozłożysty wysoko na wieży jest jakby symbolem Ducha Świętego, który nadaje kierunek kościołowi i jest jego silą napędową. Kościół płynie po oceanach świata.

   W czasie gdy powstawała nowa świątynia, różne były propozycje w związku z nadaniem kościołowi patrona. Na fali w tamtych czasach był św. Maksymilian, była propozycja św. Katarzyny patronki kolejarzy, jednak za sugestią ówczesnej katechetki S. Magdaleny Sekóły przyjęto tytuł: Miłosierdzie Boże, również w tym czasie było bardzo podkreślane przez Ojca Św. Jana Pawła II.

   Pragniemy podziękować wszystkim parafianom za wszelką pomoc przy naszej świątyni oraz za wszelkie ofiary pieniężne przeznaczone na naszą świątynię.